Podróże

Dwie książki, które powinien poznać każdy kto kocha podróże lub ten, kto szuka prezentu dla wytrawnego turysty

Planowanie podróży lub czytanie o nich to jedne z najbardziej kojących czynności jakie znam i dlatego ostatnio postanowiłam poszukać na rynku czegoś właśnie w tym temacie. Trafiłam na dwie książki i zaznaczę, że ani jedna z nich nie jest łatwą lekturą do poduszki. Obie są wymagające, szczególnie mocno filozoficzna „Sztuka podróżowania” Alaina de Bottona. Po… Czytaj dalej Dwie książki, które powinien poznać każdy kto kocha podróże lub ten, kto szuka prezentu dla wytrawnego turysty

Podróże

Podróżnicze podsumowanie 2017 r. i najlepsze zdjęcia.

Chyba jeszcze długo nie zgodzę się z Tiziano Terzani, który napisał w „Nic nie zdarza się przypadkiem”, że: Dlatego podróżowanie niczemu nie służy. Jeśli ktoś nie ma nic w środku, nie znajdzie też nic na zewnątrz. Daremnie szukać po świecie czegoś, czego nie można odnaleźć w sobie. Nowi życzliwi ludzie, nowe spojrzenia na świat, słońce,… Czytaj dalej Podróżnicze podsumowanie 2017 r. i najlepsze zdjęcia.

Lifestyle

Dwie książki o jedenastu niebanalnych kobietach…

Przeczytałam ostatnio dwie ciekawe książki, które mają pewien wspólny mianownik, bo odpowiadają na pytanie jak to jest być żoną człowieka, który sprawuje władzę w kraju. Opisują jak dochodzi się do tego stanowiska, jak wpływa to na związek i ile jest normalności a ile splendoru w życiu pierwszej damy czy żony premiera. Czy jest im czego… Czytaj dalej Dwie książki o jedenastu niebanalnych kobietach…

Lifestyle

Przeczytałam ostatnio i polecam…

Na studiach masowo czytałam powieści i poezję, ale od kilku lat czytam przede wszystkim książki, z których mogę się dowiedzieć czegoś praktycznego o świecie, życiu czy branży. Uwielbiam książki podróżnicze, bo szczególnie te dobrze napisane są najlepszą odpowiedzią na pytanie czy warto decydować się na ten kierunek a później to dobra wskazówka jak nie stać… Czytaj dalej Przeczytałam ostatnio i polecam…

Podróże

Prawie jesienna Brugia…

Brugia to malownicze belgijskie miasto, które czasem nazywane jest flamandzką Wenecją, Wenecją Północy a nawet średniowieczną kolebką kapitalizmu. Jeżdżę tam przynajmniej raz w roku i nie mogłam tej tradycji zaniechać w 2017 r.! Tym razem wzięłam jednak aparat i zrobiłam trochę zdjęć. Jeśli lubicie bardzo szczegółowe eksploracje nowych miejsc z pewnością warto zaplanować  na pobyt… Czytaj dalej Prawie jesienna Brugia…